Autopsje z Nowego Jorku. Praca anatomopatologa

Doktor Melinek opisuje jak można odróżnić rodzaje zgonów w 262 przypadkach, które znajdziemy w książce

Dwa lata pracy zamknięte w książce

Medycyna sądowa przeważnie kojarzy się ze scenami w filmach czy serialach, gdzie smutni, pozbawieni emocji na twarzach ludzie bezdusznym tonem oznajmiają nam jak zginął jakiś bohater. Ich machinalne ruchy i wydawałoby się całkowity brak empatii zawsze budzą w odbiorcy niechęć i antypatię. Ten mało poważany zawód, nazywany w środowisku medycznym “zimnym” jest szalenie istotny jeśli chodzi o rozwiązywanie zagadek lub spraw o morderstwo. Jak wskazuje autorka, Judy Melinek w publikacji Ciało nie kłamie – Wyznania lekarki medycyny sądowej, na stole do sekcji można dowiedzieć się o denacie absolutnie wszystkiego. Nasze organizmy to bowiem bardzo dobrze zaprogramowane zegary, skrywające niezbędne informacje o nas w wielu zakamarkach.

Doktor Melinek opisuje jak można odróżnić rodzaje zgonów w 262 przypadkach, które znajdziemy w książce. Zaczyna od najłatwiejszych – zgonów z przyczyn naturalnych, by przejść w zabójstwa, samobójstwa, otrucia, broń biologiczną, a nawet atak terrorystyczny. Przy tym ostatnim poświęca obszerny rozdział swojej pracy na rzecz badania ofiar katastrofy w WTC, 11 września 2001 roku.

Denat, który sam o sobie mówi

Każde ciało, każdy przypadek autorki, to zagadnienie odrębne i tak powinno być rozpatrywane, pomimo częstych analogii między objawami. By dobrze wykonać swoje zadanie patolog, poza oczywistą wiedzą i precyzją chirurgiczną, musi również posiadać doskonały zmysł obserwacji oraz zacięcie do rozwiązywania zagadek. Wnikliwa analiza materiału dowodowego dodatkowo wymusza wypracowanie nad wyraz rozwiniętego zmysłu dedukcji, który koniec końców jest niezbędny w wielu przypadkach. Autorka nie boi się trudnych tematów – opisuje etapy rozkładania się ludzkiego ciała oraz sposób identyfikacji szczątków, rozbijając niekiedy duszną atmosferę szczyptą humoru, delikatnego, potrzebnego do złapania dystansu.

Publikację przede wszystkim poleca się specjalistom chcącym kształcić się w kierunku anatomopatologii. Jej neutralny język pozwala też zrozumieć wszystkie aspekty pasjonatom medycyny sadowej oraz osobom, które chcą poszerzyć swoją wiedzę z zakresu anatomii i badań nad człowiekiem w aspekcie jego fizjonomii. To również doskonały zbiór ciekawostek i encyklopedia zależności medycznych, ciągów przyczynowo-skutkowych oraz długa lista objawów, szczególnie najczęstszych przyczyn zgonów (zaburzenia krążenia, zaburzenia oddychania, urazy mechaniczne). Należy ostrzec czytelnika wrażliwego, iż nawet mimo chęci możne nie przebrnąć przez lekturę, ze względu na silną brutalizację opisów, zwłaszcza przypadków badanych pod kątem prawdopodobieństwa morderstwa.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

“Lukrecja”, książka, która bawi – nie tylko dzieci

Bohaterka jest bardzo ciekawą i miłą postacią

Książka, która bawi, uczy i pokazuje świat dzieci

W książce poznajemy Lukrecję – dziewczynkę, która ma tylko (z perspektywy dorosłych), lub aż (z perspektywy bohaterki) 12 lat. Jest to zabawna książka przedstawiająca problemy i rozterki dziecięcego świata. Anne Goscinny stworzyła pozycję, która bawi i uczy. Dzieci znajdą w niej historie, z którymi mogą się utożsamić, natomiast dorośli doskonałą zabawę. Problemy maja różną z wagę, w zależności od punktu widzenia. W tej książce czytelnik pozna kłopoty, z którymi boryka się młody człowiek oraz sposoby na radzenie sobie z nimi w zabawny sposób. Lukrecja to doskonała książka, która zadowoli każdego czytelnika.

Katastrofy Lukrecji i jej perypetie

Bohaterka jest bardzo ciekawą i miłą postacią. Ma poważne problemy, które nadają jej życiu urozmaicenia. Codziennie musi się zmagać z katastrofami, które jej się przytrafiają. Oczywiście, są to problemy z punktu widzenia dziecka. Wydarzenia takie jak pojawienie się babci na imprezie dla znajomych, lub nieotrzymanie wymarzonego psa, są dla Lukrecji niemałym problemem. Historie bawią dzieci i pozwalają rozwiązywać problemy wraz z bohaterką. Kłopoty, które ją spotykają, pozwalają dzieciom się z bohaterką utożsamić i wspólnie przeżywać dane wydarzenia. Dorośli spojrzą na perypetie dziewczynki ze śmiechem i wspomnieniami młodych lat. Lulu, bo tak o sobie mówi Lukrecja, jest zabawna, bystra i przyjmuje wszystkie swoje małe i duże katastrofy z odwagą. Oczywiście, nie może zabraknąć zabawnych wydarzeń z członkami jej rodziny. Młodszego brata, który jest dla niej za młody. Babcia, która jest zbyt szalona orz konwersacje z rodzicami, które wywołują uśmiech. Lulu boryka się także z kolejnym problemem. W głowie zawrócił jej pewien nowy chłopak w szkole. Jest to dla niej bardzo poważna sprawa, bo jego obecność wywołuje dziwne uczucia. Lukrecja wszystkie swoje dziecięce problemy rozwiązuje i radzi sobie z nimi doskonale. Książka pokazuje, że dobrze mieć do siebie dystans. Starsi dowiedzą się, jak ważne mogą być pozornie błahe wydarzenia wśród najmłodszych.

Anne Goscinny – córka twórcy “Mikołajka”

Anne Goscinny jest francuską pisarką. Jest córką René Goscinny-ego, który tworzył historię pamiętnego “Mikołajka”. Jej postać, Lukrecja, jest nieco inna i jej przygody również są niepowtarzalne. Pisarka wykreowała postać na swój własny sposób i wyszło jej to doskonale. Lulu zyskuje sympatię swoich czytelników i jest bardzo lubiana. Dzieci jej kibicują i wraz z nią przeżywają napotkane rozterki. Książka przyjęła się znakomicie i ma bardzo duże noty. Poleca się ją dzieciom, aby bawiły się razem z Lulu, ale także, aby wraz z nią rozwiązywały problemy. Książka również rozbawi dorosłych i przypomni im lata szkolne.

Card obraz autorstwa freepik - www.freepik.com